Glassflekowy, ciemnoniebieski. Na zdjęciach 2 warstwy. Na ostatnim zdjęciu w parze z Essence Make It Golden na końcówkach. Nie mogę przestać zachwycać się tym niebieskim, a Wy? (:
Showing posts with label glitter. Show all posts
Showing posts with label glitter. Show all posts
Sunday, January 8
Rivka Princesa
Glassflecked dark blue, I put 2 layers. Latest photo is with Essence Make It Golden on tips. Don't you love the shade of the blue? (:
Glassflekowy, ciemnoniebieski. Na zdjęciach 2 warstwy. Na ostatnim zdjęciu w parze z Essence Make It Golden na końcówkach. Nie mogę przestać zachwycać się tym niebieskim, a Wy? (:



Glassflekowy, ciemnoniebieski. Na zdjęciach 2 warstwy. Na ostatnim zdjęciu w parze z Essence Make It Golden na końcówkach. Nie mogę przestać zachwycać się tym niebieskim, a Wy? (:
Sunday, January 1
Douglas Absolute Nails, Fireworks
I'm sure most of you heard the news - Douglas has its own nail polish line! All of the colours are unique. I wanted to try one out, it was hard decision which one to choose! This Chanel Peridot dupe was the out-standing one. Frosts are not really best for me to work with. Surprisingly it just took 1 coat to cover nail tips :)
Napewno słyszałyście newsa - Douglas ma własną linię lakierów do paznokci! Można je kupić w sklepie online (29zł) lub w drogerii bezpośrednio, za 25zł. Wszystkie kolory są warte uwagi. Chciałam wypróbować jeden, padło właśnie na kolor Fireworks, kolejny lakier w odcieniu zbliżonym do Peridot Chanela. Frosty nie są moimi ulubieńcami, ten jednak był wyjątkowo wytrzymały i kryje po 1 warstwie :)
Comparing to Chanel: this one doesn't have green shades, only in the bottle:
Porównując do Chanelowej wersji: ten nie posiada mocnych zielonych odcieni. Widać je tylko w buteleczce:
Recently I bought Essence Make it Golden, this one became my favourite glitter top polish. First pic is in artificial light, so Douglas polish looks more bronze.
Wyposażyłam się też ostatnio w brokatowy top coat, Essence Make It Golden. Stał się moim ulubionym glitterowym topem, zobaczycie go tutaj jeszcze nie raz :)
Pierwsze zdjęcie zrobione w sztucznym oświetleniu.
So, this is it. First post in 2012. Happy New Year!!!
To by było na tyle w pierwszym poście roku 2012. Szczęśliwego nowego roku!!!
Napewno słyszałyście newsa - Douglas ma własną linię lakierów do paznokci! Można je kupić w sklepie online (29zł) lub w drogerii bezpośrednio, za 25zł. Wszystkie kolory są warte uwagi. Chciałam wypróbować jeden, padło właśnie na kolor Fireworks, kolejny lakier w odcieniu zbliżonym do Peridot Chanela. Frosty nie są moimi ulubieńcami, ten jednak był wyjątkowo wytrzymały i kryje po 1 warstwie :)
Comparing to Chanel: this one doesn't have green shades, only in the bottle:
Porównując do Chanelowej wersji: ten nie posiada mocnych zielonych odcieni. Widać je tylko w buteleczce:
Recently I bought Essence Make it Golden, this one became my favourite glitter top polish. First pic is in artificial light, so Douglas polish looks more bronze.
Wyposażyłam się też ostatnio w brokatowy top coat, Essence Make It Golden. Stał się moim ulubionym glitterowym topem, zobaczycie go tutaj jeszcze nie raz :)
Pierwsze zdjęcie zrobione w sztucznym oświetleniu.
So, this is it. First post in 2012. Happy New Year!!!
To by było na tyle w pierwszym poście roku 2012. Szczęśliwego nowego roku!!!
Tuesday, December 6
Zebra & Cheetah Nail Stickers
A product coming from my latest biiiiiig shopping. A sheet of glitter Zebra & Cheetah stickers. They are the best. Apart from the fact I had to cut the shape of nails by myself (failed it.), I like everything about them. I was wearing them for 4 days with no damage. I have enough of those stickers for one manicure, yaaay :) Would you buy such stickers?
Te naklejki to mój ostatni nabytek. Arkusz błyszczących, zwierzęcych naklejek. Same w sobie są klejące, ale musiałam na krawędziach pomóc im klejem. Poza tym, że sama musiałam wyciąć kształty paznokci (poniosłam porażkę.), są super i naprawdę je polecam. Nosiłam je przez 4 dni, zero uszkodzeń. Dobra wiadomość - zostało jeszcze wystarczająco na jeszcze jeden mani :) A kosztowały, uwaga, 4,99zł :) Zainteresowane?
PS. Don't forget to join my 111 Follower Giveaway, it's only 4 days left! Good luck!
PS. Nie zapomnijcie wziąć udziału w moim rozdaniu, klik. Zostały już tylko 4 dni do końca, powodzenia!
Te naklejki to mój ostatni nabytek. Arkusz błyszczących, zwierzęcych naklejek. Same w sobie są klejące, ale musiałam na krawędziach pomóc im klejem. Poza tym, że sama musiałam wyciąć kształty paznokci (poniosłam porażkę.), są super i naprawdę je polecam. Nosiłam je przez 4 dni, zero uszkodzeń. Dobra wiadomość - zostało jeszcze wystarczająco na jeszcze jeden mani :) A kosztowały, uwaga, 4,99zł :) Zainteresowane?
PS. Don't forget to join my 111 Follower Giveaway, it's only 4 days left! Good luck!
PS. Nie zapomnijcie wziąć udziału w moim rozdaniu, klik. Zostały już tylko 4 dni do końca, powodzenia!
Friday, December 2
Franken: Snow
It's december already! Favourite time of the year - snow, Christmas, New Year's Eve.
I love snow, no matter what other people say. I prepared "snow-y" franken. As you can see, I grabbed almost everything white and silver that I managed to see and put into the bottle. Here's the bottle close look:
Już grudzień! Mój ulubiony miesiąc. Śnieg, święta, sylwester. Uwielbiam śnieg i zimę, moje dłonie raczej mniej ;)
Zrobiłam taki śnieżny franken - wrzuciłam do butelki wszystko białe i srebrne co miałam pod ręką. Zbliżenie na butelkę:
There are also: flakies, golden shimmer, holographic microglitter... Sometimes I think it's too much, what's your opinion? :)
Wrzuciłam też trochę flakies, złotego shimmeru i holograficznego microglitteru. Czasami myśle sobie, że przesadziłam, co Wy myślicie? :)
I love snow, no matter what other people say. I prepared "snow-y" franken. As you can see, I grabbed almost everything white and silver that I managed to see and put into the bottle. Here's the bottle close look:
Już grudzień! Mój ulubiony miesiąc. Śnieg, święta, sylwester. Uwielbiam śnieg i zimę, moje dłonie raczej mniej ;)
Zrobiłam taki śnieżny franken - wrzuciłam do butelki wszystko białe i srebrne co miałam pod ręką. Zbliżenie na butelkę:
There are also: flakies, golden shimmer, holographic microglitter... Sometimes I think it's too much, what's your opinion? :)
Wrzuciłam też trochę flakies, złotego shimmeru i holograficznego microglitteru. Czasami myśle sobie, że przesadziłam, co Wy myślicie? :)
Wednesday, November 23
Essence white cracking
I realised I haven't show you swatches of Essence Crack Me! Step 1 (Silver) yet, though I use it for most of my nail art projects. It's great silver foil with sparkles (looks exactly the same like IsaDora Silver Sparkles). 2 layers in artificial light.
Zdałam sobie sprawę niedawno, że ciągle do różnych wzorków używam lakieru Essence Crack Me! Step 1 (Silver), a nie pokazałam go solo. Swietny foilowy srebrny z błyszczącymi się drobinkami (tak jak w IsaDora Silver Sparkles). 2 warstwy w sztucznym świetle.
I learned how to put Essence crackings, uhh finally. It looks pretty cool :) It's Essence Crack Me! White.
Nauczyłam się robić spękania lakierami Essence :) Wyglądają całkiem fajnie. To lakier Essence Crack Me! White.
I added some sparkles - Miss Sporty Sparkle Touch.
Dodałam jeszcze trochę błyskotek - Miss Sporty Sparkle Touch.
How do you like the overall manicure?
Podoba Wam się cały efekt? Kojarzy mi się trochę ze śniegiem :)
Zdałam sobie sprawę niedawno, że ciągle do różnych wzorków używam lakieru Essence Crack Me! Step 1 (Silver), a nie pokazałam go solo. Swietny foilowy srebrny z błyszczącymi się drobinkami (tak jak w IsaDora Silver Sparkles). 2 warstwy w sztucznym świetle.
I learned how to put Essence crackings, uhh finally. It looks pretty cool :) It's Essence Crack Me! White.
Nauczyłam się robić spękania lakierami Essence :) Wyglądają całkiem fajnie. To lakier Essence Crack Me! White.
I added some sparkles - Miss Sporty Sparkle Touch.
Dodałam jeszcze trochę błyskotek - Miss Sporty Sparkle Touch.
How do you like the overall manicure?
Podoba Wam się cały efekt? Kojarzy mi się trochę ze śniegiem :)
Monday, November 21
Eveline Holographic Shine 410
These polishes are hard to get, but very cheap, 1$. I love their shine (no top coat!) and little holographic effect :) Eveline Holographic Shine 410 is a very light pink, needs 3 layers to cover the nail tip and looks very natural.
Lakiery Eveline bardzo trudno znaleźć, ale są tak tanie (2-3zł), że warto się poświęcić. Poza tym super połysk (bez top coatu), szybko schną, a te z serii Holographic Shine mają cudny efekt holograficzny. Eveline Holographic Shine 410 to bardzo jasny, taki pudrowy róż. 3 warstwy do pełnego krycia. Wygląda bardzo naturalnie :)
* * *
And nooooooow... surprise! Another franken of mine :) Just like the blue one I made recently,click, it has burgundy hexagons, small black round glitter and red glitter. How do you like it?
A teraz, niespodzianka, kolejny franken :) Tak jak ostatni który zrobiłam, niebieski glitter, klik, ma duże sześciany (bordowe), małe okrągłe drobinki (czarne) i czerwone paseczki. Jak podoba Wam się takie połączenie?
Lakiery Eveline bardzo trudno znaleźć, ale są tak tanie (2-3zł), że warto się poświęcić. Poza tym super połysk (bez top coatu), szybko schną, a te z serii Holographic Shine mają cudny efekt holograficzny. Eveline Holographic Shine 410 to bardzo jasny, taki pudrowy róż. 3 warstwy do pełnego krycia. Wygląda bardzo naturalnie :)
And nooooooow... surprise! Another franken of mine :) Just like the blue one I made recently,click, it has burgundy hexagons, small black round glitter and red glitter. How do you like it?
A teraz, niespodzianka, kolejny franken :) Tak jak ostatni który zrobiłam, niebieski glitter, klik, ma duże sześciany (bordowe), małe okrągłe drobinki (czarne) i czerwone paseczki. Jak podoba Wam się takie połączenie?
Etykiety:
franken,
glitter,
holographic,
pink
Tuesday, October 25
Nicole by OPI Me+Blue
Ughhh I hate Nicole's brushes. Totally imperfect. Using it is a torture! But... their shades, glitters... ahh, I would buy each one, but somebody else would have to paint my nails.
Speaking of having nails painted by someone else - I had a chance for a quick manicure using Inglot polishes. Yeah, never again, I can do this better.. I show you soon THOSE nails, but covered in some glitters.
As I mentioned before (KIKO post - click) this one looks tough even with topcoat. But I decided to put those 2 next to each other and I added Essence Romeo (2 last pictures).
Ughhh nie cierpię pędzelków Nicole. Okropne w każdym calu. Używanie ich to katorga. Ale... Te odcienie, glittery... Podobają mi się wszystkie, ale malowanie musiałabym zlecić komuś innemu...
A propos, dzisiaj powierzyłam swoje paznokcie innej osobie... Doszłam do wniosku, że sama potrafię zrobić to lepiej chociaż nie mam żadnych certyfikatów. Efekt pokażę później - już przykryłam je glitterami, żeby to tak tragicznie nie wyglądało.
Jak wspomniałam wcześniej (post o KIKO - klik) ten lakier jest szorstki, i tak opornie wygląda. Chciałam zobaczyć jak obok siebie wyglądają, zrobiłam więc wzorek używając dodatkowo lakieru Essence Romeo (2 ostatnie zdjęcia).
Have you ever had a chance to try Nicole polish? What do you think of them?
Miałyście kiedyś do czynienia z lakierami Nicole? Co o nich myślicie?
Speaking of having nails painted by someone else - I had a chance for a quick manicure using Inglot polishes. Yeah, never again, I can do this better.. I show you soon THOSE nails, but covered in some glitters.
As I mentioned before (KIKO post - click) this one looks tough even with topcoat. But I decided to put those 2 next to each other and I added Essence Romeo (2 last pictures).
Ughhh nie cierpię pędzelków Nicole. Okropne w każdym calu. Używanie ich to katorga. Ale... Te odcienie, glittery... Podobają mi się wszystkie, ale malowanie musiałabym zlecić komuś innemu...
A propos, dzisiaj powierzyłam swoje paznokcie innej osobie... Doszłam do wniosku, że sama potrafię zrobić to lepiej chociaż nie mam żadnych certyfikatów. Efekt pokażę później - już przykryłam je glitterami, żeby to tak tragicznie nie wyglądało.
Jak wspomniałam wcześniej (post o KIKO - klik) ten lakier jest szorstki, i tak opornie wygląda. Chciałam zobaczyć jak obok siebie wyglądają, zrobiłam więc wzorek używając dodatkowo lakieru Essence Romeo (2 ostatnie zdjęcia).
Have you ever had a chance to try Nicole polish? What do you think of them?
Miałyście kiedyś do czynienia z lakierami Nicole? Co o nich myślicie?
Etykiety:
blue,
glitter,
holographic,
OPI
Sunday, October 23
Franken: Pink with glitter
I mixed Pastel Pink by Avon and Circuss Confetti by Essence. I'm in love with Deborah Lippmann's glitters, but their dupes are more me - eg. Candy Shop, I prefer my version, with less glitter.
How do you like it?
Do Pastel Pink z Avonu dodałam Essence Circus Confetti. Uwielbiam glittery Lippmann's, ale to ich podróbki/duplikaty bardziej do mnie przemawiają - np. Candy Shop, wolę swoją wersję z mniejszą ilością różnokolorowych drobinek.
A Wam się podoba?
How do you like it?
Do Pastel Pink z Avonu dodałam Essence Circus Confetti. Uwielbiam glittery Lippmann's, ale to ich podróbki/duplikaty bardziej do mnie przemawiają - np. Candy Shop, wolę swoją wersję z mniejszą ilością różnokolorowych drobinek.
A Wam się podoba?
Tuesday, October 18
Franken: Blue Glitter
Just one word desribes this: AWESOME. I created, in my opinion, the most amazing glitter polish ever. I regret adding pigment (it was supposed to look different, ehh), but it's not noticeable. I love it, do you? :)
PS. The bottle is left from OPI Black Shatter (RIP...) which lost his cracking abilities *cries*
Opiszę go jednym słowem: AWESOME. Chyba nawet nadam mu taką nazwę ;> Moim zdaniem to najfajniejszy glitter, nie myślę tak tylko ze względu na to, że go stworzyłam :P Niepotrzebnie dodałam pigment - miał się mienić w słońcu a nie tworzyć zbędne grudki. Ja uwielbiam ten lakier, a wy?
PS. Buteleczka jest po OPI Black Shatter (RIP...) który stracił w połowie zużycia swoje pękające zdolności *płacze*
Wednesday, October 12
Franken: Black with Glitter
Another one franken from the queue. Black base, golden hexagons and orange/purple squares are just like those in Essence Grand Plie In Black. This was the only photo you could see how it looks in reality. So sorry for the quality, enjoy :)
1 coat of franken on 2 coats of Jumpy (black):
Następny franken z kolejki. Czarna baza, złote sześciany i pomarańczowe kwadraciki podobne do tych z Essence Grand Plie In Black. To jedyne zdjęcie przedstawiające lakier tak jak wygląda na żywo.
1 warstwa frankena na 2 warstwach czarnego lakieru Jumpy:

Ugh, could be better, I'm about to add some more golden hexagons ;)
Właśnie się zastanawiam czy nie warto dodać więcej złotych elementów ;)
1 coat of franken on 2 coats of Jumpy (black):
Następny franken z kolejki. Czarna baza, złote sześciany i pomarańczowe kwadraciki podobne do tych z Essence Grand Plie In Black. To jedyne zdjęcie przedstawiające lakier tak jak wygląda na żywo.
1 warstwa frankena na 2 warstwach czarnego lakieru Jumpy:
Ugh, could be better, I'm about to add some more golden hexagons ;)
Właśnie się zastanawiam czy nie warto dodać więcej złotych elementów ;)
Saturday, September 24
Revlon Facets Of Fuchsia
Famous dupe of Bad Romance by Deborah Lippmann :) I've already shown you Revlon's Smoky Canvas, the other polish from their fall collection.
Facets Of Fuchsia is purple glitter in a jelly black base. It's not as watery as it seems, I put solo 3 layers, because I wanted to get the mega dose of glitter effect :D I think 1-2 layers on black nail polish also would look great :)
And there was NO bubbles, yaay. At least one Revlon which doesn't look creepy.
Słynny bliźniak Bad Romance Deborah Lippmann. Już pokazywałam Revlon Smoky Canvas, czyli drugi lakier z jesiennej kolekcji Revlona.
Facets Of Fuchsia to fioletowy glitter w czarnej żelkowej bazie. Nie jest wodnisty, ale chciałam uzyskać efekt dużej ilości glitteru - dałam więc 3 warstwy solo. Na czarnym lakierze jako bazie, myślę, że 1-2 starczy :)
I nie robił bąbelków! Chociaż ten jeden z niewielu Revlonów ;)
*click to enlarge*
What do you think of Lippmann's dupes? Pathetic or great chance for getting similar polishes for small price?
Co myślicie o kopiach lakierów Lippmann? Lakierowe wpadki, czy okazja na kupno lakieru po niższej cenie, niemalże identycznego z oryginałem?
Facets Of Fuchsia is purple glitter in a jelly black base. It's not as watery as it seems, I put solo 3 layers, because I wanted to get the mega dose of glitter effect :D I think 1-2 layers on black nail polish also would look great :)
And there was NO bubbles, yaay. At least one Revlon which doesn't look creepy.
Słynny bliźniak Bad Romance Deborah Lippmann. Już pokazywałam Revlon Smoky Canvas, czyli drugi lakier z jesiennej kolekcji Revlona.
Facets Of Fuchsia to fioletowy glitter w czarnej żelkowej bazie. Nie jest wodnisty, ale chciałam uzyskać efekt dużej ilości glitteru - dałam więc 3 warstwy solo. Na czarnym lakierze jako bazie, myślę, że 1-2 starczy :)
I nie robił bąbelków! Chociaż ten jeden z niewielu Revlonów ;)
*click to enlarge*
What do you think of Lippmann's dupes? Pathetic or great chance for getting similar polishes for small price?
Co myślicie o kopiach lakierów Lippmann? Lakierowe wpadki, czy okazja na kupno lakieru po niższej cenie, niemalże identycznego z oryginałem?
Saturday, August 13
Essence Ballerina Backstage - famous "black with glitter"
It's called Grand-Plie In Black and from the beginning was the only thing I wanted to buy from Ballerina Backstage collection. Essence had similar polish in Twilight collection - the glitter was purple, here is orange/coppery. I put 2 layers and took a photo in sun.
Nazywa się Grand-Plie In Black i od początku wiedziałam, że chce go kupić (nic innego mi się z tej kolekcji nie podoba). Essence zrobiło kiedyś podobny lakier do kolekcji Twilight, z tymże brokat był fioletowy a tutaj mamy pomarańczowy/miedziany. 2 warstwy w słońcu :)
Dla czytelniczek z Polski: nie ograniczajcie się do szukania kolekcji w Douglasach (podobno miała być tylko w tych drogeriach), ja znalazłam ją w Naturze :)
Nazywa się Grand-Plie In Black i od początku wiedziałam, że chce go kupić (nic innego mi się z tej kolekcji nie podoba). Essence zrobiło kiedyś podobny lakier do kolekcji Twilight, z tymże brokat był fioletowy a tutaj mamy pomarańczowy/miedziany. 2 warstwy w słońcu :)
Dla czytelniczek z Polski: nie ograniczajcie się do szukania kolekcji w Douglasach (podobno miała być tylko w tych drogeriach), ja znalazłam ją w Naturze :)
Wednesday, July 6
Katie's frankens: Gold Couture
Meanwhile in Poland... Katie forgets how the sun looks like. That's why photos are in shadow only. And it seems sun is not in rush, I hope at least weekend will be more like summer than fall. Anyway, my newest franken. Tadaa :)
Tymczasem w Polsce... Zapomniałam jak wygląda słońce. Dlatego też zdjęcia zrobione w cieniu. Chyba się słonku nie spieszy, ale miejmy nadzieję, że przynajmniej weekend będzie bardziej letni niż jesienny. Anyway, mój najnowszy franken, tadaaa :)
Tymczasem w Polsce... Zapomniałam jak wygląda słońce. Dlatego też zdjęcia zrobione w cieniu. Chyba się słonku nie spieszy, ale miejmy nadzieję, że przynajmniej weekend będzie bardziej letni niż jesienny. Anyway, mój najnowszy franken, tadaaa :)
Tuesday, May 3
What about some glitter?
Pure navy blue by Nails Inc called Tudor Way + beautiful blue by Safari, number 101 and on that one nail Circus Confetti by Essence, one of their newest polishes :)
Czysty granat Nails Inc. nazwany Tudor Way + przepiękny błękit Safari, numer 101, a na to Circus Confetti Essence, z ich ostatnich lakierowych nowości :)
What can I say about Nails Inc. blue? They have fantastic colors, brushes and the polishes are long lasting. I think I need to get myself some new ones :D The Safari one I bought on a market, I don't usually go to places like that, but I think I will be visitting them more often - one very nice women sells 3 Safari for 8PLN, while one costs 3,5PLN.
And Confetti? It's my favourite glitter top coat for now :D I like the shapes and different colours of the pieces :)
Co mogę powiedzieć o Nails Inc? mają fantastyczne kolory, pędzelki i są wytrzymałe. Chyba niedługo sprawię sobie kilka ich nowych kolorów :D Safari kupiłam na ryneczku. Rzadko bywam w takich miejscach, ale chyba będę odwiedzać cześciej... Znalazłam miejsce, gdzie 3 sztuki można kupić za 8zł, przy czym 1 normalnie kosztuje 3,5zł :>
A Confetti? Mój ulubiony gliterowy top coat jak na razie. Bardzo podobają mi się kształty i różne kolory drobinek :)
Czysty granat Nails Inc. nazwany Tudor Way + przepiękny błękit Safari, numer 101, a na to Circus Confetti Essence, z ich ostatnich lakierowych nowości :)
What can I say about Nails Inc. blue? They have fantastic colors, brushes and the polishes are long lasting. I think I need to get myself some new ones :D The Safari one I bought on a market, I don't usually go to places like that, but I think I will be visitting them more often - one very nice women sells 3 Safari for 8PLN, while one costs 3,5PLN.
And Confetti? It's my favourite glitter top coat for now :D I like the shapes and different colours of the pieces :)
Co mogę powiedzieć o Nails Inc? mają fantastyczne kolory, pędzelki i są wytrzymałe. Chyba niedługo sprawię sobie kilka ich nowych kolorów :D Safari kupiłam na ryneczku. Rzadko bywam w takich miejscach, ale chyba będę odwiedzać cześciej... Znalazłam miejsce, gdzie 3 sztuki można kupić za 8zł, przy czym 1 normalnie kosztuje 3,5zł :>
A Confetti? Mój ulubiony gliterowy top coat jak na razie. Bardzo podobają mi się kształty i różne kolory drobinek :)
Subscribe to:
Posts (Atom)