Tuesday, January 10

Risque Ouro Nude

This is other one nude from Risque I got with my braziliant swap. Risque Cocker was glassflecked, this one, Risque Ouro Nude has shimmer. Oh my, I can't wait until they make holographic or glitter nude! I mean... I don't need to wait for holo, because I made such a mani lately! You'll see the effects soon (: Stunningggg

Następny brazylijski nudziak. Ostatnio pokazywałam Risque Cocker, glassfleckowy. A ten, Risque Ouro Nude, jest równie piękny, ma shimmer. Nie mogę się doczekać aż będę miała jakiś holograficzny albo brokatowy "nude" (: Na razie tylko powiem, że zrobiłam ostatnio taki holo layering na jednym z tych lakierów, niedługo zobaczycie efekty. A skromnie mówiąc, wyszło super :)

Risque Ouro Nude/Risque Cocker



Take a closer look on Risque Ouro Nude:
Przyjrzyjmy się dokładnie Risque Ouro Nude:



Which one you liked more?
Który z nudziaków Risque bardziej przypadł Wam do gustu?

5 comments:

  1. ten bardziej mi przypadł do gustu :))

    ReplyDelete
  2. This shimmer is stunning and I love the fact that it's so jelly looking :)

    ReplyDelete
  3. Śliczny, nie potrafiłaby się zdecydować na jeden z nich:)

    ReplyDelete
  4. ale śliczne te nudziaki! aż się dziwie, że mi się tak podobają, chyba wszystko przez te drobinki :D

    ReplyDelete
  5. Gdzie w Polsce można kupić lakiery tej firmy. Ja za granicą kupiłam sobie bazę i bardzo ja polubiłam. Chcę sobie jakieś lakiery teraz sprawić;)

    ReplyDelete